9 Festiwal Nietoperzy

Fot. Oliwia Rusek

Fot. Oliwia Rusek

Nietoperze zdecydowanie mają swój urok. Te małe nocne ssaki nie tylko świetnie radzą sobie po zmroku, ale są też ważną częścią naszego ekosystemu. Nic więc dziwnego, że doczekały się własnego festiwalu. Festiwal Nietoperzy to wydarzenie, które łączy osoby dopiero odkrywające świat tych zwierząt oraz tych, którzy wracają tu co roku. 11 i 12 września już po raz dziewiąty przekonaliśmy się, że nietoperze mogą być bohaterami świetnej zabawy, ekologicznej edukacji i wielu atrakcji.

W piątek w Gminnym Ośrodku Kultury w Jerzmanowicach odbyła się konferencja naukowa pt. „Nietoperze i owady w nauce i ochronie środowiska”. Wystąpili na niej pracownicy Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk- dr hab. Łukasz Przybyłowicz, dr Olha Timofieieva oraz dr hab. Tomasz Postawa a także studenci Uniwersytetu Śląskiego Krzysztof Bajkowski i Julia Hysa. Po sesji referatowej i dyskusji na uczestników czekała wyjątkowo słodka niespodzianka, przepyszne wypieki przygotowane przez niezastąpione Panie z KGW Szklary. Jak co roku, te wspaniałe gospodynie stanęły na wysokości zadania, przygotowując słodkości, które zachwycały wyglądem i smakiem. Po poczęstunku wszyscy udali się na zwiedzanie Jaskini Nietoperzowej.

Najwięcej działo się jednak w sobotę, która była głównym dniem wydarzenia. Przez całe przedpołudnie na terenie gminy Jerzmanowice- Przeginia i Gminy Wielka Wieś odbywały się wycieczki z przewodnikami, wspinaczka skałkowa z asekuracją oraz pokaz sprzętu wspinaczkowego i ratowniczego z Grupą Jurajską GOPR. Koleją atrakcją było zwiedzanie Jaskini Nietoperzowej i Wierzchowskiej a także jaskiń: Dziewicza, Małotowa i Nad Źródłem w Dolinie Będkowskiej połączone z konkursem „Rolka z pobytu w jaskini”.

Uczestnicy wydarzenia mogli także spróbować swoich sił w dwóch grach terenowych: o Puchar Prezesa Kopalni Wapienia „Czatkowice” oraz poszukiwanie skrytek nietoperzy w terenie na podstawie udostępnionych lokalizacji i wskazówek. Jeszcze inni mieli szansę wykazać się swoimi umiejętnościami artystycznymi podczas pleneru malarskiego pt. „Ukryte piękno jurajskiego pejzażu” na terenie Chochołowego Dworu. Nie zabrakło też nietoperza w kuchni- czyli międzypokoleniowego konkursu kulinarnego „Słodki nietoperz” a także nietoperza w sztuce użytkowej. Słodkości oraz prace dostarczone przez osoby biorące udział w konkursach można było podziwiać na wystawie przed Jaskinią Nietoperzową. Tam też znajdowały się stoiska edukacyjne oraz miejsca, w których odbywały się warsztaty i atrakcje przygotowane dla najmłodszych. Dzieci mogły tam m.in. malować koszulki i ozdabiać drewniane nietoperze a także majsterkować. Dostępne były również stoiska z rękodziełem, które przyciągały uwagę odwiedzających a także stoiska gastronomiczne przygotowane przez Koła Gospodyń ze Szklar i Jerzmanowic, na których można było spróbować domowych ciast i lokalnych przysmaków.

Nowością w tym roku była parada nietoperzy, która z pewnością na stałe zagości w programie festiwalu. Na czele pochodu szedł wielki nietoperz zrobiony przez harcerzy, a za nim podążali uczestnicy przebrani w stroje. Parada wyruszyła spod Jaskini Wierzchowskiej i dotarła aż do Jaskini Nietoperzowej, gdzie na uczestników czekało muzyczne powitanie w wykonaniu Orkiestry Jerzmanowice. Tam też odbył się finał festiwalu, podczas którego laureaci konkursów zostali uhonorowani nagrodami rzeczowymi. Wręczono również statuetki „Ceramicznego Nietoperza” dla osób i instytucji działających na rzecz promowania ekologii i ochrony środowiska.

9. Festiwal Nietoperzy to wyjątkowa okazja do wymiany wiedzy, rozmów i dzielenia się pasją do przyrody oraz wspólnego odkrywania fascynującego świata tych niezwykłych ssaków. Liczne atrakcje pozwoliły spojrzeć na nietoperze jak na niezwykle pożytecznych mieszkańców naszego otoczenia. Tegoroczna edycja po raz kolejny udowodniła, że przyroda potrafi wzbudzać ogromne zainteresowanie, jeśli tylko damy ludziom możliwość lepszego jej poznania. Pozostaje, więc mieć nadzieję, że wspomnienia z wydarzenia będą jeszcze długo towarzyszyć jego uczestnikom, a każde kolejne spotkanie z przelatującym nad głową nietoperzem przywoła choć odrobinę festiwalowych emocji.

Fot. Oliwia Rusek